#633 Kroki między nami – Ana Maya

Poznajemy życie głównej bohaterki, która dorasta w cieniu swojego ojca – potężnego narkobosa. To mroczne, pełne napięcia środowisko kształtuje jej codzienność i relacje, każda decyzja jest tu obarczona konsekwencjami, a każdy gest może mieć ukryte znaczenie. Spotkanie z Bastianem, mężczyzną z zewnątrz, wprowadza element delikatnej, powolnie rozwijającej się więzi, która jednak nigdy nie nabiera klasycznej dynamiki romansowej. Autorka nie prowadzi nas po prostym torze wydarzeń – fabuła to raczej obserwacja życia bohaterki w świecie pełnym tajemnic, cieni i milczenia, w którym każdy krok między ludźmi ma znaczenie, choć nigdy nie poznajemy go w pełni.

Kroki między nami to książka, którą trudno jednoznacznie zaklasyfikować i jeszcze trudniej ocenić, bo balansuje na granicy prozy obyczajowej, psychologicznego zapisu emocji i czegoś, co przypomina sen – albo raczej majak, z którego nie do końca chcesz się obudzić. Od pierwszych stron wprowadza w atmosferę nieco gęstą, dziwną, momentami wręcz osobliwą, ale nie w sposób odstręczający – raczej takim, który sprawia, że czytelnik czuje się jak intruz w cudzej, bardzo prywatnej historii, a jednocześnie nie potrafi od niej odejść.

Autorka nie dba o klasyczną dynamikę fabuły. Rozwój wydarzeń, a nawet rozwój uczucia między bohaterką a Bastianem, jest powolny, pozbawiony fajerwerków i gwałtownych zwrotów. Zamiast tego dostajemy mikroskopijnie opisane stany, gesty i spojrzenia, które wydają się nieść więcej treści niż niejedno dramatyczne wyznanie.

Całość nie jest spójna w tradycyjnym sensie – narracja miejscami przeskakuje, pozostawia luki, a czytelnik bywa zmuszony samodzielnie domalować brakujące fragmenty, co początkowo frustruje, ale z czasem staje się elementem uroku tej historii. Nie ma tu jednoznacznych odpowiedzi, wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi, a otwarte zakończenie tylko pogłębia to poczucie zawieszenia, jakbyśmy wyszli z pomieszczenia, w którym wciąż toczy się rozmowa, tyle że już bez nas. Czy to książka mroczna? Niekoniecznie w klasycznym sensie, choć cień ojca-narkobosa i napięcie codzienności bohaterki nadają jej ciężar emocjonalny. „Kroki między nami” nie jest lekturą, którą się „połyka” – to książka, która wciąga powoli, ale trzyma w uścisku jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony.

czwarta strona

Tytuł: Kroki między nami

Tytuł oryginalny: The Steps Between Us

Autor: Ana Maya

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Data wydania: 13-08-2025

Przekład: Elżbieta Wołoszyńska-Wiśniewska

Moja ocena: 8/10

 

 

 

podpis2