#72 Jazda na rydwanie – Julian Hardy

Poznajemy młodego, osiemnastoletniego Roberta Meissnera, który mieszka z apodyktyczną matką. Swoją wierną przyjaciółkę ma w uroczej sąsiadce, pani Anieli.

 

„Dom nie był tym dobrym miejscem, do którego wracamy we wspomnieniach i nosimy w sercu przez całe życie. Mieszkał z matką(…) Wychowywała go samotnie.”

Przychodzi powołanie do wojska. Wojna zmusza Roberta do ciągłego przemieszczania się po Europie, co sprawia, iż chłopiec szybko staje się mężczyzną. Odkrywa on swoją seksualność, co wykorzystuje przy nowo poznanych dziewczynach, u których ma niebywałe powodzenie.

„ – Myślę, że w przyszłym roku będzie wojna.

Akcja powieści rozpoczyna się w roku 1938 i trwa do 1974. Moglibyśmy mieć wątpliwości, czy Autor da radę odtworzyć ten długi, burzliwy i bardzo bogaty w historię okres. Jednak spokojnie, Julian Hardy, co mogę przyznać z ogromną radością, przeprowadził bardzo dokładny research,  starając się odzwierciedlić ten krwawy i intensywny czas.

Bardzo trudno jest opisać w paru zdaniach o czym dokładnie jest powieść Jazda na rydwanie. Dosłownie – to życie. Czyli uczucia, namiętności, pierwsze miłości, ból rozstania, konflikty, śmierć. Śledzimy i dogłębnie poznajemy losy bohatera przez ponad trzydzieści lat. Widzimy jego wzloty i upadki. Jaki jest Robert Meissner? To człowiek bystry i inteligentny, który ma zalety i wady, jak każdy z nas. Niezwykle odważny i troskliwy, bowiem zależy mu na dobru drugiej osoby. Bohater wywarł na mnie duże wrażenie, to postać, która zapada w pamięć. Były oczywiście momenty w książce, kiedy miałam ochotę go rozszarpać, ponieważ podjął, według mnie, złą decyzję. Wciągnęłam się w jego życie, utożsamiając się z jego wyborami, oczywiście kibicując mu do ostatniej stony.

O tej książce – która liczy dokładnie 892 strony – można by opowiadać godzinami. Chciałabym, byście zwrócili uwagę na tę pozycję, jest warta poświęcenia jej większej ilości czasu i uwagi. To epicka powieść, która nie tyle odnosi się do historii, ale również nawiązuje do współczesnych problemów. To opowieść o miłości, rozstaniach, ciężkich wyborach… Nie da się jej odłożyć na bok, hipnotyzuje i trzyma w napięciu do ostatniej strony. Można ją analizować na wiele sposobów, ponieważ niesie ona ze sobą wiele ukrytych przekazów.

novae res
Recenzja: Jazda na rydwanie - Julian Hardy

Tytuł: Jazda na wydwanie

Autor: Julian Hardy

Wydawnictwo: Novae Res

Data wydania: 24-08-2020

Moja ocena: 9/10

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.