Losy Ellie i Asha splatają się podczas beztroskich wakacji w dzieciństwie, kiedy rodzi się między nimi wyjątkowa więź. Jednak los szybko stawia na ich drodze przeszkodę i brutalnie ich rozdziela, pozostawiając po sobie tylko wspomnienia i niespełnione obietnice. Lata mijają, a oni, choć próbują układać życie na nowo, wciąż noszą w sercu echo tamtej miłości.
Od pierwszych stron książka wciąga w świat pełen emocji, tęsknoty i trudnych wyborów. Autorka z niezwykłą lekkością buduje atmosferę, w której uczucia bohaterów wydają się namacalne, a czytelnik przeżywa je bardzo intensywnie. To historia o miłości, która pojawia się nie w idealnym momencie, ale właśnie w takim, który wystawia serce na próbę. Paige Toon po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o relacjach w sposób autentyczny i głęboki, bez zbędnego patosu.
Toon nie unika trudnych tematów – w książce przewija się motyw straty, rozstań i konieczności podejmowania decyzji, które nie tylko zmieniają życie, ale też bolą jeszcze długo później. Bohaterowie zmagają się z poczuciem winy, ze świadomością utraconych szans i z pytaniem, czy można w pełni iść naprzód, jeśli część serca wciąż tkwi w przeszłości. Dzięki temu powieść nie jest tylko historią miłosną, ale też poruszającą refleksją o tym, jak radzimy sobie z bólem, jak dojrzewamy do odpowiedzialności i jak uczymy się odpuszczać.
Styl autorki jest bardzo płynny, dzięki czemu książkę czyta się niemal jednym tchem, ale jednocześnie pełen melancholii i refleksji, które zostają w czytelniku na długo.
Wcześniej miałam przyjemność czytać Siedem razy lato tej samej autorki i tamta książka również bardzo mocno mnie poruszyła. W obu historiach Paige Toon potrafi wywołać we mnie podobne emocje – to uczucie nostalgii, trochę goryczy, ale też nadziei, która przebija przez każdą stronę. Widzę, że jej styl konsekwentnie łączy w sobie romantyczną nutę i realizm, a to sprawia, że jej bohaterowie są niezwykle prawdziwi.
To jedna z tych lektur, które zmuszają do zadania sobie kilku pytań o własne życie, wybory i to, co naprawdę ważne. To także idealna książka na jesienne wieczory – pełna emocji, refleksji i ciepła, które otula, nawet jeśli historia bywa bolesna.
To książka, która pokazuje, że szczęście nigdy nie przychodzi łatwo, a droga do niego często wiedzie przez ból, stratę i odwagę stawienia czoła własnym lękom. Po skończeniu miałam wrażenie, że Ellie i Ash zostali ze mną jeszcze długo – jak przyjaciele, którzy podzielili się czymś intymnym i prawdziwym.


Tytuł: A jeśli nigdy cię nie zapomnę?
Tytuł oryginalny: What If I Never Get Over You
Autor: Paige Toon
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 10-09-2025
Przekład: Małgorzata Stefaniuk
Moja ocena: 9/10


