Sydney Shaw ma już dość nieudanych randek i mężczyzn, którzy z czasem okazują się zupełnie inni, niż początkowo myślała. Kiedy poznaje Toma, wydaje się, że w końcu trafiła na odpowiednią osobę. Jest troskliwy, uważny i sprawia wrażenie idealnego partnera. W tym samym czasie miastem wstrząsa seria morderstw młodych kobiet, a Sydney zaczyna dostrzegać, że niektóre zachowania jej chłopaka budzą coraz większe wątpliwości.
Twórczość Freidy McFadden znam już od dawna i za każdym razem jej książki czyta mi się z ogromną przyjemnością. Bardzo lubię jej styl – prosty, lekki i skupiony przede wszystkim na samej historii. Jej chłopak tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że autorka potrafi stworzyć wciągający thriller i śmiało mogę powiedzieć, że to jedna z lepszych książek w jej dorobku.
Autorka stopniowo odsłania nowe fakty, a ja z zainteresowaniem śledziłam rozwój wydarzeń i zastanawiałam się, dokąd to wszystko zmierza. Nie jest to książka oparta wyłącznie na szokujących zwrotach akcji – jej siłą jest przede wszystkim umiejętne budowanie napięcia i wzbudzanie ciekawości.
Książkę przeczytałam bardzo szybko, bo trudno było znaleźć moment, w którym chciałam ją odłożyć. Zakończenie dobrze domyka całą historię i sprawia, że po przeczytaniu ostatniej strony ma się satysfakcję z lektury.
Jeśli lubicie thrillery psychologiczne i twórczość Freidy McFadden, zdecydowanie warto sięgnąć po Jej chłopaka. Dla mnie była to bardzo udana lektura i jedna z tych książek autorki, które wspominam najlepiej.


Tytuł: Jej chłopak
Tytuł oryginalny: The Boyfriend
Autor: Freida McFadden
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 29-07-2026
Przekład: Elżbieta Pawlik
Moja ocena: 8/10

