Fabuła opowiada o młodej kobiecie, arystokratce, która w wyniku dramatycznych wydarzeń zostaje odcięta od dotychczasowego życia i trafia na bezludną wyspę. To, co początkowo wydaje się historią o przetrwaniu w surowych warunkach, szybko zamienia się w opowieść o samotności, strachu i stopniowym odnajdywaniu siebie w zupełnie nowej rzeczywistości. Z każdą stroną widać, jak bohaterka zmienia się pod wpływem izolacji i jak bardzo ekstremalne warunki potrafią wpłynąć na człowieka. To, co początkowo wydaje się historią o przetrwaniu w surowych warunkach, szybko zamienia się w opowieść o samotności, strachu i stopniowym odnajdywaniu siebie w zupełnie nowej rzeczywistości.
Bardzo podobało mi się to, jak ta książka jest napisana — spokojnie, ale jednocześnie bardzo sugestywnie. Nie ma tu przesadnej akcji ani szybkich zwrotów, ale jest za to klimat, który naprawdę robi robotę. Czuć odosobnienie, napięcie i taką cichą walkę o przetrwanie, która dzieje się bardziej w głowie bohaterki niż w samych wydarzeniach.
Dużym plusem są też opisy natury i codziennego życia na wyspie. Są na tyle plastyczne, że łatwo sobie wszystko wyobrazić i momentami aż czuć ciężar tej sytuacji. To książka, która nie spieszy się z opowiadaniem historii, tylko pozwala czytelnikowi wejść w ten świat i go naprawdę poczuć.
Ogólnie bardzo mi się podobała — to nie jest lekka lektura, ale za to taka, która zostaje w głowie. Jeśli ktoś lubi historie bardziej psychologiczne, skupione na emocjach i przemianie bohatera, to b zdecydowanie się sprawdzi.


Tytuł: Isola
Tytuł oryginalny: Isola
Autor: Allegra Goodman
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 25-03-2026
Przekład: Monika Popławska
Moja ocena: 9/10

