#685 Ten, którego kochały – Paige Toon

Poruszająca opowieść o trzech siostrach – trojaczkach – których życie w różny sposób splata się z jednym mężczyzną. Każda z nich jest inna, każda inaczej patrzy na świat i inaczej przeżywa miłość. Jednak wszystkie na swój sposób kochają tego samego człowieka. To historia pełna emocji, niedopowiedzeń i sekretów, które z czasem wychodzą na światło dzienne i zmuszają bohaterki do zmierzenia się z prawdą.

Narracja jest poprowadzona spokojnie, z wyczuciem, bez przesadnego dramatyzmu, a jednocześnie tak, że trudno było odłożyć książkę. Przeplatanie przeszłości z teraźniejszością buduje napięcie i sprawia, że czytelnik stopniowo odkrywa, co tak naprawdę wydarzyło się między bohaterami. Wątek trojaczek jest tu kluczowy, bo to nie tylko historia miłosna, ale też opowieść o siostrzanej więzi, lojalności, zazdrości i rywalizacji. Autorka świetnie pokazuje, jak cienka bywa granica między miłością a poczuciem zdrady – i jak skomplikowane potrafią być relacje, gdy w grę wchodzą uczucia.

Bardzo lubię pióro Paige Toon i ta książka tylko mnie w tym utwierdziła. To są powieści przyjemne i lekkie w odbiorze, napisane prostym, naturalnym stylem, który sprawia, że strony same się przewracają. Jednocześnie pod tą lekkością kryją się prawdziwe emocje – tęsknota, żal, nadzieja i potrzeba wybaczenia. Bohaterki są wiarygodne, mają swoje wady i słabości, dzięki czemu łatwo się z nimi utożsamić. Każda z sióstr wnosi do historii coś innego i żadna nie jest jednowymiarowa.

Ten, którego kochały to dla mnie historia o tym, że miłość rzadko jest prosta i oczywista. Czasem wymaga poświęceń, czasem prowadzi do trudnych wyborów, a czasem zostawia po sobie ślad na całe życie. To idealna propozycja dla osób, które lubią opowieści z nutą tajemnicy i rodzinnych dramatów, ale podane w lekkiej, przystępnej formie.

wydawnictwo albatros

Tytuł: Ten, którego kochały

Tytuł oryginalny: The One We Fell in Love With

Autor: Paige Toon

Wydawnictwo: Albatros

Data wydania: 11-02-2026

Przekład: Maria Olejniczak-Skarsgård

Moja ocena: 8,5/10

 

 

 

podpis2