#646 Nie wpuszczaj go – Lisa Jewell

Nina po śmierci męża próbuje na nowo odnaleźć się w rzeczywistości. Jej życie zaczyna nabierać nowych barw, gdy poznaje charyzmatycznego Nicka Radcliffe’a. To mężczyzna idealny: czarujący, opiekuńczy, uśmiechnięty i zawsze we właściwym miejscu. Jednak nie wszyscy podzielają jej zachwyt – dorosła córka Nina od początku czuje, że z tym mężczyzną jest coś nie tak. Równolegle poznajemy Marthę, właścicielkę kwiaciarni, której mąż coraz częściej znika pod pretekstem wyjazdów służbowych. Zaczynają się drobne podejrzenia, dziwne nieścisłości, a drobiazgi układają się w obraz, którego Martha wcale nie chce zobaczyć. Losy obu kobiet splatają się w chwili, gdy tajemnice zaczynają wychodzić na jaw, a poczucie bezpieczeństwa okazuje się złudzeniem.

To, co wyróżnia tę książkę, to sposób, w jaki Jewell buduje atmosferę. Nie znajdziemy tu krwawych scen ani szalonych pościgów – groza rodzi się z niedopowiedzeń, z atmosfery codzienności, która nagle przestaje być przewidywalna. Każdy drobny gest, rozmowa czy uśmiech nabierają znaczenia, a czytelnik wciąż czuje, że coś czai się w tle. Autorka doskonale gra na emocjach odbiorcy, zmuszając go, by razem z bohaterkami analizował każde zachowanie i zastanawiał się, komu można ufać.

Styl Jewell jest lekki, a jednocześnie pełen psychologicznej głębi. Autorka nie potrzebuje wyszukanych środków, żeby wywołać dreszcz niepokoju – wystarczy prosty dialog czy opis codziennej sceny, który nagle skręca w stronę czegoś mroczniejszego. Jej największą siłą jest subtelność, bo to właśnie ona sprawia, że napięcie narasta powoli, a czytelnik nieświadomie zaczyna szukać ukrytych znaków w każdym rozdziale.

Przyznam, że nigdy wcześniej nie sięgałam po książki Lisy Jewell, choć jej nazwisko często przewijało się w opiniach znajomych i czytelników w internecie. Po tak wielu pozytywnych recenzjach byłam ogromnie ciekawa, jak ja sama odbiorę jej styl i historię, którą stworzyła. I muszę przyznać, że już po kilku rozdziałach zrozumiałam, skąd bierze się to uznanie.

Nie wpuszczaj go to thriller psychologiczny, który nie daje spokoju także po zakończeniu lektury. Zmusza do refleksji nad tym, jak łatwo dać się uwieść pozorom, jak bardzo pragniemy wierzyć w ideał i jak niewiele potrzeba, by poczucie bezpieczeństwa zamieniło się w pułapkę. To książka, którą warto przeczytać, jeśli lubi się historie oparte na emocjach, atmosferze i psychologicznej grze, gdzie największy strach rodzi się nie z tego, co oczywiste, ale z tego, czego nie można być pewnym. Dlatego polecam jak najbardziej!

czwarta strona

Tytuł: Nie wpuszczaj go

Tytuł oryginalny: Don’t Let Him In

Autor: Lisa Jewell

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Data wydania: 10-09-2025

Przekład: Michał Kramarz

Moja ocena: 8/10

 

 

 

podpis2