Nowożeńcy Tricia i Ethan, podczas poszukiwań wymarzonego domu, trafiają na odosobnioną posiadłość należącą niegdyś do zaginionej psychiatry, dr Adrienne Hale. Z powodu nagłej burzy śnieżnej, zostają uwięzieni w domu. Podczas pobytu, znudzona Tricia odkrywa ukryty pokój pełen nagrań z sesji terapeutycznych prowadzonych przez dr Hale. Słuchając ich, odkrywa tajemnice poprzedniej właścicielki domu.
Jak to w książkach Autorki bywa, jest kilka nielogicznych sytuacji, a główna bohaterka może irytować… Jednak to co ja najbardziej lubię, to dreszczyk emocji, który trzyma do ostatniej strony. Zwroty akcji, które nam zaserwowała, na pewno wynagrodzi Wam wcześniejsze ewentualne frustracje! Przez całą lekturę podrzuca nam mylne tropy, bawiąc się naszą naiwnością, a gdy podążamy tym tropem, okazuje się, że jesteśmy w polu.
Książkę pochłonęłam niemalże na raz, a zakończenie to istny majstersztyk! Nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji, który sprawił, że absolutnie nie wiedziałam, co przegapiłam wcześniej. Fantastyczna intryga, której nie jesteście w stanie przewidzieć! Absolutnie uwielbiam książki McFadden i z niecierpliwością czekam na kolejne!


Tytuł: Nie kłam
Tytuł oryginalny: Never Lie
Autor: Freida McFadden
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 07-05-2025
Przekład: Elżbieta Pawlik
Moja ocena: 8/10


