Sylvia Yule to młoda i temperamentna kobietka, która swoimi przemyśleniami i zachowaniem odbiega od czasów, w których się urodziła. Nie odnajdując się wśród rówieśniczek, Sylvia marzy o nici porozumienia z jakimkolwiek chłopcem. Na swojej drodze spotyka Adama – porywczego i pełnego namiętności oraz Geoffrey’a – spokojnego i wyważonego. Dwóch skrajnie różnych mężczyzn, do których coś czuje. To, że panowie reprezentują skrajne charaktery da nam pełny obraz głównej bohaterki, decyzji, jakie podejmuje oraz zmian, jakie w niej zachodzą. To nie jest trójkąt miłosny, lecz przykład tego, jak różne cechy osobowości oddziałują na umysł kobiety. Dziewczyna reprezentuje tak naprawdę każdą młodą kobietę stojącą u progu dorosłości – które często muszą wybrać między sercem a rozumem.
Autorka umiejętnie przemyca wątki feministyczne, ukazując jak w XIX wieku żyło się kobietom. Jaka była ich rola w rodzinie i oczekiwania wobec małżeństwa. Nie zabraknie tutaj takich tematów jak samotność, presja społeczeństwa czy rezygnacja z własnych pragnień.
Ja uwielbiam każdą książkę Alcott, ponieważ wyróżniają się one językiem, barwnymi opisami. Autorka tworzy świat, który, mimo iż opisany dawno temu, nie traci na ważności. Czyjąc te książki czuję się jak w domu. Alcott ma niesamowitą umiejętność oczarowania czytelnika słowem pisanym.
Miejcie jednak na uwadze, iż powieści Alcott nie mają w sobie dużo dynamiki. Autorka kładzie nacisk na psychologiczne portrety postaci. To tutaj zobaczymy jak tytułowe nastroje wpływają na bohatera, a decyzje przez niego podjęte, na jego przyszłość. Jeśli lubicie zgłębiać psychikę bohaterów, ta książka Was urzeknie.


Tytuł: Nastroje
Tytuł oryginalny: Moods
Autor: Louisa May Alcott
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Data wydania: 12-02-2024
Przekład: Dorota Tukaj
Moja ocena: 9/10


