Na podwórku kawiarni zostały znalezione zwłoki mężczyzny. I tak poznajemy losy trzech kobiet: Weroniki, żona zmarłego; Ewy – właścicielki kawiarni oraz Janiny, teściowej Ewy. Każda z kobiet coś ukrywa, każda z kobiet chce ochronić najbliższych.
Tak sobie myślę, że mała objętość książki zaskoczyła mnie wielowątkowością i bardzo zawiłą fabułą. Niestety nie dodało jej to uroku, ponieważ przez to, że zbyt wiele się działo, moje zainteresowanie spadało z każdą przeczytaną stroną. I przyznam, że ta książka zwyczajnie mi się dłużyła. Niby fajny pomysł, przemyślana intryga, zakończenie może zadziwiające – jednak wykonanie kuleje. Książka jest przegadana i mało ciekawie napisana. Brakowało mi dreszczyku emocji. Nie mam wobec niej żadnych uczuć.
Miałam duże oczekiwania, ponieważ widziałam raczej zachwyty – no niestety nie tym razem. Do mnie po prostu nie trafiła. Może nie ten czas, może po prostu tak musiało być. Jeśli lubicie kryminalne zagadki na polskim podwórku – weźcie ją do ręki i sami się przekonajcie, czy do Was trafi.


Tytuł: Wiem o wszystkim
Autor: Aleksandra Śmigielska
Wydawnictwo: Znak Crime
Data wydania: 12-02-2025
Moja ocena: 4/10


