W 1910 roku Gustav Klimt namalował obraz młodej kobiety w kapeluszu z rozpuszczonymi włosami. Początkowo obraz nosił tytuł „Backfish”. Sześć lat później płótno przeszło w ręce nieznanego kolekcjonera. 7 lat później dzieło zostało przemalowane na prośbę właściciela obrazu. Klimt zamalował kapelusz, włosy spiął w kok, a ramiona odział delikatnym szalem. Rok po zakupie obrazu przez galerię, został on skradziony. 20 lat później obraz wraca do tej samej galerii. Do 1996 roku nikt nie zorientował się, że „Backfish” i „Dama z portretu” to ten sam obraz. Jaką tajemnicę kryje?
To właśnie w tej książce Camille de Peretti, pasjonatka sztuki, snuje domysły o kobiecie z obrazu. Czy była ona kimś bliskim dla malarza? Może to kochanka? A może nieznajoma, przypadkowo spotkana kobieta?
Poznajemy historię czterech osób, toczącą się na przestrzeni stu lat, których losy finalnie łączą się ze sobą. Śledzimy zatem wydarzenia od drugiej dekady XX wieku w Wiedniu po czasy współczesne we Włoszech.
Lektura tej powieści to prawdziwa czytelnicza uczta – pięknie napisana historia, w której sztuka splata się z ludzkimi dramatami. Plastyczny język świetnie odzwierciedla różne epoki, a także emocje bohaterów, którzy walczą z przeciwnościami losu, próbując rozliczyć się z przeszłością, która nie daje o sobie zapomnieć.
Piękna historia, która opowiada nie tylko o słynnym obrazie, ale także silnych kobietach, gotowych by o siebie zawalczyć, skomplikowanych więzach rodzinnych, a dzieło sztuki spaja wydarzenia między przeszłością a teraźniejszością. Ta historia zachwyca od pierwszych stron i ja jestem nią absolutnie oczarowana!


Tytuł: Nieznajoma z portretu
Tytuł oryginalny: L’Inconnue du portrait
Autor: Camille de Peretti
Wydawnictwo: Albatros
Seria: Seria butikowa
Data wydania: 26-02-2025
Przekład: Joanna Prądzyńska
Moja ocena: 9/10


