Gary jest asystentem w kancelarii prawniczej. Jest samotnikiem i lubi prowadzić rozmowy ze zwierzętami. Pewnego dnia mężczyzna wychodzi na drinka z kolegą z pracy. Jednak ten niespodziewanie musi wyjść, a Gary jeszcze chwilę zostaje. Zafascynowała go kobieta z książką, siedząca przy barze. Po kilkugodzinnej rozmowie, dziewczyna znika, zostawiając po sobie jedynie książkę.
Od teraz życie Gary’ego nabiera tempa i rumieńców. Mężczyzna postanowił odnaleźć Satsumę – bo takie imię nadał nieznajomej – jednak przysparza mu to sporo problemów.
W zasadzie nie wiem do jakiego gatunku przyporządkować tę książkę. Mamy wątek kryminalny i specyficzny, sarkastyczny humor. Może nie śmiałam się w głos, jednak Gary, po spotkaniu Satsumy, wplątuje się w same surrealistyczne wydarzenia, co zdecydowanie wywołuje uśmiech na twarzy.
Liczne przygody Gary’ego prowadzą go przez różne zakątki Londynu, odkrywając przed nami wszystkimi zarówno życie mieszkańców, jak i nieznaną architekturę miasta.
To historia miłosna, ale nie tylko! To przede wszystkim determinacja w odkryciu prawdy i poszukiwaniu szczęścia w życiu.


Tytuł: Kompleks Satsumy
Tytuł oryginalny: The Satsuma Complex
Autor: Bob Mortimer
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 03-07-2024
Przekład: Szymon Kołodziejski
Moja ocena: 7/10


