„Zabójstwo przed Gwiazdką” Joela Jessupa to książka, którą zdecydowanie warto mieć w grudniowym repertuarze. Trochę jak kalendarz adwentowy – codziennie odkrywa się kolejne „okienko” pełne tajemnic i napięcia, tylko zamiast czekoladki trafia się… morderstwo. Od razu czuć ten grudniowy klimat i nutkę świątecznej atmosfery zmieszaną z mrocznym kryminałem.
Książka Jessupa ma w sobie coś wyjątkowego. Każdy rozdział powoli odsłania tajemnicę i sprawia, że chce się czytać dalej. Śnieg, zimowe wieczory, choinka… i nagle trup. Kontrast między ciepłem świąt a mrokiem zbrodni sprawia, że historia jest wciągająca i nieprzewidywalna.
Najbardziej ujęły mnie drobne detale fabuły. Każdy element może okazać się kluczem do rozwiązania zagadki. Napięcie narasta stopniowo – tak jak oczekiwanie na święta w grudniowe poranki. Narracja jest lekka, ale sugestywna – wciąga i sprawia, że czyta się ją kawałek po kawałku, jak otwierając kolejne okienko kalendarza.
Nie sposób też pominąć świątecznego klimatu, który dodaje historii uroku. Mroczny kryminał w zimowej scenerii działa jak dobra kawa w grudniowy poranek – rozgrzewa i pobudza wyobraźnię. Dla fanów kryminałów i lekkich świątecznych tajemnic to połączenie idealne.


Tytuł: Zabójstwo przed Gwiazdką. Kryminalny kalendarz adwentowy
Tytuł oryginalny: Murder by Christmas: 25 Puzzles to Solve the Crime
Autor: Joel Jessup
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 12-11-2025
Przekład: Marta Czub
Moja ocena: 8/10


