#639 Co ma piernik do wiatraka i inne językowe rozkminy – Weronika Zych, Marcin Wierzchowski || PRZEDPREMIEROWO

Weronika Zych w książce Co ma piernik do wiatraka i inne językowe rozkminy zabiera czytelnika w świat polskich powiedzeń i zwrotów, które na co dzień często wypowiadamy bez zastanowienia. Autorka w lekkiej, pełnej humoru formie pokazuje, jak fascynujący i różnorodny może być język, kiedy spojrzymy na niego z innej perspektywy.

Czytając, miałam wrażenie, jakby ktoś ze znajomych opowiadał mi o języku przy kawie. Bez zadęcia, bez trudnych definicji, ale z masą ciekawostek i śmiechu. Zych świetnie potrafi bawić się słowem i jednocześnie coś przy okazji przemycić. Nagle „stawać okoniem” czy „zbijać kokosy” zaczyna nabierać nowych barw i człowiek zastanawia się, ilu jeszcze rzeczy tak naprawdę nie zna albo nigdy się nad nimi nie zastanawiał.

Ogromnym plusem są ilustracje – zabawne, kolorowe i trochę szalone. Idealnie pasują do tego lekkiego tonu i sprawiają, że całość czyta się jeszcze przyjemniej. To książka, do której można wracać na wyrywki i zawsze trafiając na coś, co wywoła uśmiech.</p>

Dla mnie to lektura, która przypomina, że język to nie tylko zasady i ortografia, ale też żywa zabawa, wspólna przestrzeń do tworzenia i odkrywania. Jeśli ktoś tak jak ja lubi rozkminiać powiedzonka, to będzie się tu czuł jak w domu.

znak

Tytuł: Co ma piernik do wiatraka i inne językowe rozkminy

Autor: Weronika Zych, Marcin Wierzchowski

Wydawnictwo: Znak Emotikon

Data wydania: 10-09-2025

Moja ocena: 8/10

 

 

 

podpis2