Gdy u kilkuletniej Poppy lekarze diagnozują rzadki nowotwór, jej rodzina postanawia zorganizować zbiórkę pieniędzy na eksperymentalne leczenie dziewczynki. Mieszkańcy Lockwood bardzo angażują się w pomoc Haywardom.
Niestety jednak pod osłoną dobrego uczynku zaczynają się manipulacje, kłamstwa, zazdrość, a na koniec dochodzi do morderstwa. Mamy do dyspozycji 500 stron poszlak i 15 podejrzanych. Kto wytypuje go pierwszy?
Na samym początku warto pochylić się nad formatem książki. Jest on bardzo nietypowy, bowiem składa się jedynie z e-miali, wiadomości tekstowych i artykułów prasowych.
Początek był dla mnie ciężki. Nie mogłam się wgryźć w fabułę, dodatkowo jest ona bardzo angażująca i trzeba być cały czas skupionym w 100%. Przez ¾ książki niewiele się dzieje, mamy jedynie do czynienia z wierutnymi kłamstwami i manipulacją. Jednak całość oceniam bardzo pozytywnie!
Przyznam szczerze, że ciężko tu rozgryźć zagadkę morderstwa. Książka jest zagmatwana i nieprzewidywalna, mamy mnóstwo wątków pobocznych i poszlak, które prowadzą donikąd. Nie powiem, ponieważ format książki jest intrygujący, wymyślenie tak nietuzinkowej intrygi wymaga wielkiej inteligencji, a rozwiązanie zagadki doceni każdy miłośnik thrillera i kryminału. Mam nadzieję, że sięgniecie!


Tytuł: Zrzutka Haywardów
Tytuł oryginalny: The Appeal
Autor: Janice Hallett
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 09-04-2025
Przekład: Robert Sudół
Moja ocena: 7/10


