Alfred Wiewiór razem z przyjaciółmi znów wkracza do akcji! To już siódma część detektywistycznych przygód uroczych, dzikich zwierząt. Tym razem przyjdzie im zmierzyć się z zagadką zaginionych baletek pewnej młodej i uroczej baletnicy. Aby dowiedzieć się, co się stało w szkole tańca, detektywi wcielają się w uczniów. Dlaczego jednak dyrektorka tak bardzo próbuje ich odciągnąć od śledztwa? A może jednak to mama rywalki głównej bohaterki chce zaszkodzić dziewczynce?
Historia jest bardzo ciekawa i dość zawiła – detektywi naprawdę będą musieli wytężyć umysł, by dociec prawdy. Tak więc nie ma chwili na nudę, a historia momentami naprawdę zaskakuje. Zagadka choć może wydawać się prosta, uwierzcie, wcale taka nie jest. Śmiało napiszę więc, że jest to lepsza z dziecięcych książek detektywistycznych dla dzieci 6+. Moja siostrzenica uwielbia te tomy, więc mam nadzieję, że i ten najnowszy jej się spodoba!
Książeczka jest napisana w prosty sposób, większą czcionką, a niektóre słowa są specjalnie podkreślone kolorem. Piękna oprawa w postaci kolorowych ilustracji dopełnia dzieła i dzięki temu czytanie jest jeszcze przyjemniejsze! Bardzo pozytywnie odbieram ten tom i polecam każdemu małemu detektywowi!



Tytuł: Alfred Wiewiór i zagubione baletki
Autor: Agnieszka Stelmaszyk, Hubert Grajczak
Wydawnictwo: Wilga
Cykl: Alfred Wiewiór (tom 7)
Data wydania: 26-03-2025
Moja ocena: 8/10


