#572 Ponury tygrys – Neige Sinno

Bohaterką jest Neige, dorosła kobieta, która w dzieciństwie stała się ofiarą ojczyma-pedofila. Wszystko działo się w sześcioosobowej rodzinie, w małej wiosce. Nikt nic nie zauważył. Po wielu latach kobieta zgłosiła przestępstwo w prokuraturze, a ojczym został skazany. Nie zapłacił jednak najwyższej kary za swoje wieloletnie przestępstwa. Neige czuje wielką niesprawiedliwość, dlatego też postanowiła spisać wszystko w formie pamiętnika. Ma on pokazać Czytelnikom, z czym wiąże się gwałt na dziecku.

Książka jest niewielkich rozmiarów, rozdziały są krótkie, a treść jest przekazana w prosty, jednakże dosadny sposób. Podzielona została na dwie części: Portrety i Duchy. W pierwszej, Autorka, a zarazem narratorka, opowiada swoją historię. W drugiej zaś przybliża obraz ofiar jak i gwałcicieli we współczesnym świecie. Ponieważ historia pisana jest w pierwszej osobie, jest tutaj sporo miejsca na refleksje i wspomnienia. Widać wielką walkę bohaterki z własnymi myślami – sama treść jest dość chaotyczna i nieuporządkowana.

Temat, o którym traktuje ta książka, jest niezwykle trudny i czegokolwiek bym tutaj nie napisała, nawet w najmniejszym procencie nie odda tego, czym ta książka jest. Opowiada o bezbronnej istocie, której krzywdę wyrządza osoba, której ona powinna ufać, a ona nie może nikomu o tym powiedzieć, co zmienia jej życie na zawsze. Pokazuje, jak reaguje na nią społeczeństwo, najbliższe osoby, a także osoby obce. Nie umiem ocenić tego, co przeczytałam, ponieważ czuję, jakbym oceniała krzywdy, które spotkały Neige. Bez wątpienia jest to proza warta poznania, choć niełatwa.

literackie
Recenzja: Ponury tygrys - Neige Sinno

Tytuł: Ponury tygrys

Tytuł oryginalny: Triste tigre

Autor: Neige Sinno

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Data wydania: 29-01-2025

Przekład: Katarzyna Marczewska

Moja ocena: Tym razem zostawię bez oceny

 

 

 

podpis2