Gosia to skryta osoba, na zakręcie życiowym. Jej życie to pasmo niepowodzeń. Pracuje jako kasjerka w supermarkecie. Nie lubi tej pracy, jednak nie zrezygnowała z niej z jednego powodu – jest klient, na którego punkcie kobieta ma obsesję. Nie mieszka sama, a ze współlokatorką, która udaje jej przyjaciółkę, a tak naprawdę za jej plecami dorabia jej rogi ze swoim chłopakiem policjantem. Jej były chłopak wydał właśnie książkę motywacyjną, a impulsem do zmiany swojego życia podaje związek z Gosią. Jej jedyną opoką była rodzina. Była, ponieważ rodzice kobiety postanowili się rozwieść. Czy to wszystko nie brzmi smutno?
Świat bohaterki Ani Bas składa się z wielu niezręcznych sytuacji, dziwnych ludzi i nieprzemyślanych decyzji. Jest chaotyczny i nieprzemyślany. Mimo to, jest autentycznie i jednocześnie ironicznie. Gosia, jako kasjerka, ma dobry zmysł obserwacji ludzi. Uwierzyłam w to jej nieidealne życie, składające się z wielu perypetii i zawirowań. Mimo iż sama nie żyje w dostatku, nigdy nie odmówiła ojcu pomocy. Nie przypadły mi do gustu natomiast wstawki z czytaniem pamiętnika.
Mimo tego wszystkiego, zabrakło mi w niej… czegoś. Głębi, przekazu. Sensu tej powieści. Jest długa – przegadana w wielu momentach. Mam wrażenie, że ta książka zaprowadziła mnie donikąd. Wątków jest wiele, ale nie są dokończone, są ucięte. Sami oceńcie!


Tytuł: Nocna zmiana
Autor: Ania Bas
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Data wydania: 24-06-2024
Moja ocena: 6/10


