Przenosimy się do fikcyjnego miasteczka Macondo, w której żyje pewna niezwykła rodzina. Życie jej członków obserwujemy na przestrzeni stu lat. Znajdziemy tu wszystko – intrygi, miłosne uniesienia, tajemnice.
Jesteśmy świadkami założenia miasteczka, jego rozkwitu oraz całkowitego upadku. Poznajemy losy sześciu pokoleń rodziny Buendiów, a Macondo staje się dla nich świątynią samotności. Mimo iż bohaterowie próbują uciec od swojego przeznaczenia, wpadając w przelotne związki, często kazirodcze, samotność nadal jest ich piętnem.
Mam wrażenie, że nie do końca zrozumiałam tę książkę. Ciężko się ją czyta, bohaterowie o podobnych imionach, nie ukrywam że mylą się przy czytaniu. Myślę, że o tym klasyku literatury słyszał każdy, a jeśli już czytaliście – na Netflixie pojawił się serial na podstawie książki. Ja obejrzę na pewno, mam nadzieję, że on trochę mi rozjaśni, co dokładnie działo się w książce. Może jeszcze nie dojrzałam do tej powieści i w porządku, kiedyś do niej wrócę i może odkryję głębię jej popularności. Mam taką nadzieję!


Tytuł: Sto lat samotności
Tytuł oryginalny: Cien años de soledad
Autor: Gabriel García Márquez
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 20-11-2024
Przekład: Wojciechowska Kalina, Grudzińska Grażyna
Moja ocena: 5/10


