Jaka jest Ania urodzona w XXI wieku? Jak potoczyły się jej losy? Powiem krótko, historia bardzo inna od pierwowzoru, ale wykonanie całkiem ciekawe.
Ania marzy, by zostać pisarką. Poniekąd spełnia swoje marzenia, pisząc w Internecie fanfiki pod pseudonimem Lady Cordelia. Zdobywa popularność, do czasu gdy na horyzoncie pojawia się Blythe, który również zamieszcza fanfiki online. Ta dwójka zaczyna ze sobą rywalizować, również w realnym świecie.
Bardzo współczesny retelling popularnej powieści o Ani z Zielonego Wzgórza. Romans, który jest obecny w książce nie do końca przypadł mi do gustu, a zakończenie historii było bardzo niejednoznaczne.
Cieszę się, że bohaterowie byli wyraziści i dobrze skonstruowani. Ania zachowała swoją dociekliwą urodę, nadal wygłaszając długie i pełne uroku monologi. Diana z kolei jest artystką, a Blythe ambitnym, ale nieco zdystansowanym chłopakiem.
Po prostu Anne to lekka młodzieżówka, z odświeżonym spojrzeniem na klasykę Ani z Zielonego Wzgórza. Jest komfortowa i czyta się ekspresowo, a do tego jest pięknie wydana – w środku znajdziecie kilka ilustracji. Na pewno nie przypadło mi do gustu zakończenie, które zostawia więcej pytań niż odpowiedzi, ale to musicie sprawdzić sami!


Tytuł: Po prostu Anne
Tytuł oryginalny: Anne sin filtros
Autor: Iria G. Parente, Selene M. Pascual
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 05-06-2024
Przekład: Berenika Wilczyńska
Moja ocena: 7/10


