Nigdy nie zapomnę - Kerry Lonsdale

fot. Magda Poźniak



Uwielbiam thrillery psychologiczne, ale przyznam, że z tym, na początku szło mi wyjątkowo opornie. Natłok lektur o podobnej tematyce, które w tym okresie czytałam sprawiło, że czułam przesyt tymi tematami. Szkoda, że tak późno dałam jej szansę. 


Co ci się stało, James? 



Aimee poznajemy w niezbyt szczęśliwym dla niej okresie. Właśnie chowa narzeczonego, w dniu w którym miał odbyć się ich ślub. Dziewczyna jest zrozpaczona, bo w jednej chwil całe jej życie, plany, marzenia legły w gruzach. Od dzieciństwa znali się z Jamesem i nie wyobraża sobie życia bez niego. 

Okoliczności jego śmierci są niejasne, pozostawiają za sobą wiele pytań, co jeszcze bardziej wzmaga rozpacz Aimee. Dodatkowo na pogrzebie pojawia się dziwna kobieta o przenikliwym spojrzeniu, która twierdzi, że ukochany dziewczyny nadal żyje. 

Cała książka opowiada o utracie bliskiej osoby, radzenie sobie z tragedią, jak również walce o miłość, chociaż wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że to trud na darmo. 



fot. Magda Poźniak
Kerry Lonsdale ma niewątpliwą zdolność do budowania napięcia i przesycania emocjami każdej sytuacji. Możemy poczuć razem z bohaterami miłość, pożądanie, strach, lęk, niepewność, frustrację czy gniew, i, co najważniejsze, są to tutaj uczucia usprawiedliwione. Wiemy dokładnie co sprawiło, że bohaterowie poczuli się tak a nie inaczej w danej chwili. Cała paleta emocji, jaką odnajdujemy w "Nigdy nie zapomnę" chwyta za serce i wzrusza. Tak głęboko pozostawia w czytelniku ślad, ze potem jeszcze długo nie można się z tych emocji otrząsnąć. 

Mimo tego, że czułam czasem ogrom przytłaczających mnie informacji, oraz zwątpienie, że taka historia w ogóle mogła mieć miejsce, jestem tą powieścią oczarowana. Przeczytałam ją w odpowiednim czasie i miejscu. "Nigdy nie zapomnę" o tej książce, to mało powiedziane w kontekście tej historii ;). 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga